Dołek 2/11


Grane z żółtych tee jest to krótkie par 4 z szerokim fairway’em prowadzącym lekko pod górę wzdłuż granicy pola po prawej stronie. Przy granicy pola widoczne są ślady kół maszyn golfowych jednak nie jest to droga i nie przysługuje od niej uwolnienie. Dołek staje się dużo ciekawszy przy grze z białych tee, kiedy to dla krócej uderzających graczy osiągnięcie green’u w regulacji może stać się wyzwaniem.

Na tym dołku mamy pierwszą szansę na birdie, a gracze uderzający ponad 250 m driverem mogą próbować swoich sił w zdobyciu eagla dzięki osiągnięciu green’u pierwszym uderzeniem. Większość graczy jednak po pierwszym strzale znajdzie się na około 80 metrze do green’u skąd będą atakować green wedge’m.

Oddając strzał z tee należy uważać po prawej na bunkier oraz drzewo, które bronią miejsca lądowania piłek. Gracze rzadko odwiedzają ten bunkier lub drzewo, ale odwiedziny nie należą do przyjemnych. Często z tych przygód wychodzi się z wynikiem +2 na dołku.

Jeśli już zdarzy się krótsze uderzenie z tee lub jeszcze nie dysponujemy dalekim otwarciem to będąc po prawej stronie faiway’a należy pamiętać o bezpieczeństwie na tym dołku. Atakując green z odległości ok. 130 – 150 metrów i zagrywając z pobliża prawej strony, na linii strzału będziemy mieli tee dołka numer 3, na którym szczególnie w czasie turniejów zwykle ktoś jest. Warto wtedy opóźnić uderzenie, gdy gracze przed nami zagrywają z następnego tee.  Nikt z nas przecież nie lubi okrzyków fore i latających nad głowami piłek w momencie uderzania z tee.

Wielu graczy bojąc się prawego autu ustawia się na tee na lewo. Jednak stosując takie rozwiązanie należy się liczyć ze piłka może polecieć w rough po lewej stronie, który w okresie letnim może mieć ok. 30 cm wysokości. Dodatkowo, gdy gracz zagra bardzo w lewo i dość daleko to może skończyć nie tylko w rough’ie, ale również pod linią drzew i krzewów, które mogą całkowicie zablokować uderzenie, gdy piłka znajdzie się między ich łodygami.

Warto przed wyjściem w pole zapytać Green-Keeper’a o położeniu flagi na green’ie, gdyż jego pozycja jest kluczowa przy wyborze drugiego uderzania. Sam Green jest raczej mały i posiada dwie półki: przednią dolną i tylną górną. Jeżeli flaga jest na dolnej półce mamy duże szanse na birdie. Uderzenia krótkie na fringe lubią się wtaczać w stronę flagi, a uderzenia lekko za mocne na środek green’u lubią się staczać z powrotem pod samą flagę.

Górna półka nie jest już tak przyjemna i może nam odebrać jedno lub dwa uderzenia, jeżeli będziemy zbyt bojaźliwi. Zagranie wtedy na dolną półkę zmusi nas do putt’owania po stromym zboczu do góry. Często dla osób nieogranych na tym green’ie skończy się to „niedolotem” piłki i cofnięciem się jej praktycznie pod nogi gracza lub nawet jeszcze dalej. Nawet jak już ma nam wyjść putt pod górę to musimy uważać, aby nie był za mocny gdyż górna półka pochylona jest do tyłu i wyciąga piłki aż na fringe za green’em, co może dać dwa putt’y powrotne. 

Można przyjąć, że przy fladze u góry bogey jest dobrym wynikiem i należy go przyjąć, a nie starać się na siłę uzyskać par, gdyż może to się skończyć dużo gorszym wynikiem nawet w sytuacji, gdy po dwóch uderzeniach byliśmy blisko green’u.

Przed green’em po lewej jest bunkier, ale on dopiero wchodzi do gry głównie dla graczy, którzy muszą atakować green z lewego rough’u, do którego wpadli grając zbyt na lewo z tee.

Należy wystrzegać się zagrań przebijających green, gdyż można wpaść pod drzewka i krzaki znajdujące się za green’em po lewej stronie, tylko około trzech metrów od green’u.