
Wychodząc na ostatni dołek, z którego widzimy już cały range i domek klubowy musimy zachować koncentrację. Na tym dołku nawet najlepsi gracze popełniają błąd dekoncentracji i tracą możliwość pobicia rekordu pola.
Dołek jest długi, ma aż 452 m (472 m jako dołek nr 18. z żółtych tee), co przy idealnie prostej linii dołka tym bardziej jest odczuwalne.
Granie z białych tee jest bardzo trudne gdyż raz, że cofnięte są o dobre 40 m to jeszcze ustawione centralnie w rough, na którym ostatnio dosadzono kilkadziesiąt drzewek, które za kilka lat jeszcze bardziej utrudnią granie z białych tee.
Po prawej stronie przez ok. 200 m biegnie granica hazardu w postaci bocznej przeszkody wodnej. Na pozostałej długości fairway’a mamy po tej stronie OoB. Bezpieczne uderzenie wymaga oddania strzału na odległość ok. 230 m, aby minąć las. Ważna informacja jest taka, że miejsce lądowania piłek przed zakrętem jest bardzo nieprzyjemnie pochylone w stronę przeszkody wodnej (lasu), podobnie jak mieliśmy to na doku nr 7. Powoduje to, że gracze jak ognia unikają celowania na środek fairway’a bojąc się zgubienia piłki lub wpadnięcia do wody. Ponieważ las na tym odcinku jest przeszkodą wodną można się tak nie obawiać, gdyż wtedy kara nie jest aż tak bolesna, jeżeli uzyskaliśmy dobra odległość.
Pochylenie miejsca lądowania jest jeszcze większym utrudnieniem dla grających z białych tee, gdyż mają oni wybór albo lądować przed zakrętem na faiway’u i liczyć ze piłka nie odbije się mocno (co przy kątowym zagraniu z tee jest bardzo trudne) albo grać na semi rough po środku.
Jak już bezpiecznie jesteśmy na zakręcie przed drugim strzałem możemy być spokojniejsi. Dalsza część fairway’a przypomina lotnisko i nie ma żadnych utrudnień i ważne jest tylko, aby grać prosto po fairawy’u.
Przeciętnie grający trzecie uderzenie oddają z okolicy 120 m a lepsi z okolic 80 m przed green’em, czyli albo kończymy dołek średnim żelazem albo wedge’m.
Green dołka 9 jest bardzo duży (to połączone green’y dołków 9. i 18.) o kilku półkach. Warto dobrze przyjrzeć się flagom, aby zagrać na właściwą część green’u.
Strzał atakujący green jest prosty, a sam green ma stosunkowo słabą obronę. Na przodzie przed greenem jest bunkier, ale on chroni tylko położenia flagi dla przedniej części greenu nr 9. Dwa bunkry po lewej stronie green’u wyłapują piłki zbyt mocne i płaskie.
Green 9. i jego dołki są trudne gdyż mają dużo długich breaków, co przy dalekich putt’ach powoduje, że piłki muszą wpadać po łukowych torach. Break’i są słabo widoczne i często gracze są zaskoczeni ich istnieniem.
Green 18 ma 2 półki i zagrywając z faiway’a trzeba to wziąć pod uwagę, gdyż putt’owanie z półki na półkę jest trudne. Czasem jak oddamy za krótki approach i zostaniemy na green’ie 9. to do dołka 18. musimy putt’ować przez 2 wzniesienia.
Ze względu na wielkość połączonego green’u wielu graczy oddaje tu po 3 putt’y. Warto zatem przyłożyć się do putt’owania na 2 razy, aby poprzez zbyt agresywne zagranie nie przebijać flagi, szczególnie na dołku nr 9.
Na graczy kończących dołek 18 czeka jeszcze jedna pułapka. Około 8 m za green’em przebiega granica pola, dlatego oddając approach należy zrobić wszystko, aby nam czasem nie wyszedł „strzał życia” i abyśmy nie znaleźli się przez to na OoB, co z reguły jest dużym zaskoczeniem.
